Menu główne:
DEKANALNE PORADNIE ŻYCIA RODZINNEGO > Z życia poradni
Pierwsze spotkanie formacyjno – szkoleniowe w Parczewie za nami
17 października br. w Ośrodku Duszpasterstwa Rodzin Diec. Siedleckiej, a jednocześnie Sanktuarium Rodzinw Parczewie, odbyło się pierwsze, z czterech zaplanowanych na ten rok duszpasterski 2009/10, spotkanie szkoleniowo – formacyjne adresowane do dekanalnych Duszpasterzy rodzin i dekanalnych Doradców życia rodzinnego. W naszej Diecezji funkcjonują przy parafiach dekanalnych 23 poradnie rodzinne, z czego 17 z nich było reprezentowanych na zjeździe.
Naszą pracę formacyjną i szkoleniową rozpoczęła Msza Św., której przewodniczył ks. Jacek Sereda – Kierownik Duszpasterstwa Rodzin (DR). W swojej homilii wskazał, na doniosłość powołania i służby, jaką pełnią osoby posługujące małżeństwom w poradniach rodzinnych, zarówno duchowni jak i świeccy. Wyrażając radość z faktu, że możemy się razemw tym gronie spotykać i dzielić swoją pracą poradnianą na rzecz małżeństw i rodzin, zawierzył cały ten obszar działalności pastoralnej opiece i wstawiennictwu Matki Bożej.
Po Eucharystii rozpoczęła się kolejna część spotkania od powitania przybyłych gości. Następnie ks. Sereda zapoznał zgromadzonych ze zmianami, jakie zaszły w DR od tego roku pracy formacyjnej. Decyzją Ks. Biskupa Kiernikowskiego do pracy w DR na terenie Diecezji Siedleckiej zostało skierowanych czterech księży: ks. Jacek Sereda – kierujący całościąi odpowiedzialny nade wszystko za tworzenie Diecezjalnego Ośrodka Duszpasterstwa Rodzin w Parczewie, ks. Marek Andrzejuk – zastępca kierownika, moderator diecezjalny Kościoła Domowego, a w DR odpowiedzialny za rekolekcje dla narzeczonych i małżeństw oraz uruchomienie i prowadzenie strony internetowej DR. Do pomocy w DR Biskup Ordynariusz powołał jeszcze ks. Jana Kluskę, który w DR opiekował się będzie szczególnie Telefonem Zaufania oraz Stowarzyszeniem Kobiet Katolickich oraz ks. Henryka Górala, który kontynuując studia specjalistyczne w UKSW w Warszawie, zajmie się jednoczesne opieką nad poradniami rodzinnymi oraz organizowaniem dla osób tam pracujących spotkań formacyjnychi szkoleń. Wszyscy księża z DR rozpoczęli od września dyżur w kurialnym Wydziale DR, który zajmuje obecnie dwa pokojew budynku Centrum Charytatywno – Duszpasterskiego w Siedlcach (wejście znajduje się od strony katedry). Tę wstępną cześć spotkania zakończyła informacja ks. Seredy z krajowego zjazdu duszpasterstwa rodzin z września br. w Częstochowie.
Trzonem spotkania były wykład, jaki przedłożyła słuchaczom Pani mgr Jolanta Wilgocka – Diecezjalna Doradczyni Życia Rodzinnego z Drohiczyna. Wykład wsparty prezentacją multimedialną skupiał się wokół trzech zagadnień: historiai współczesność Naturalnego Planowania Rodziny (NPR), zapłodnienie in vitro oraz syntetyczne wprowadzenie w dziedzinę naprotechnologii, jako skuteczną alternatywę wobec sztucznej procedury zapłodnienia pozaustrojowego. Prelegentka wskazała, że metody NPR – czasem błędnie kojarzone z tzw. kalendarzykiem małżeńskim i dewaluowane przez lobby antykoncepcyjne – są w rzeczywistości efektem najnowocześniejszych odkryć z dziedziny medycyny i ludzkiej płciowości. Ich efektywność jest zdecydowanie lepsza i przewyższa w tym zakresie najbardziej „skuteczne” sztuczne metody przeciwpoczęciowe (bierze się tutaj pod uwagę tzw. wskaźnik Pearla – Pearl Indeks). Pani Wilgocka zauważyła, że metody NPR nie służą do tego, aby nie mieć dzieci, ale do tego, aby określić czas optymalnej płodności i zaplanować poczęcie dziecka oraz uczą odpowiedzialnego rodzicielstwa. Są wyrazem najnowocześniejszego postępu medycznego oraz cechuje je przyjazność kobiecie (nie są agresywne wobec organizmu kobiety), są ekologicznie, nic nie kosztują, dają poznanie własnego organizmu, wyrabiają szacunek do siebie samego, otwierają na życie (małżeństwa stosujące NPR nie doświadczają pokusy aborcji) oraz umacniają więź małżeńską.
Wobec NPR, cały system procedur in vitro wpisuje się w mentalność hedonistyczną i antynatalistyczną. Należy podkreślić, że sztuczne procedury poczęciowe nie są metodą terapeutyczną z wielu względów, ale nade wszystko dlatego,że cechuje je wysoki odsetek niepowodzeń (skuteczność tej procedury waha się od 20% do 40%). Poza tym są to metody agresywne wobec organizmu kobiety, silnie stresogenne, sztuczne (naturalna selekcja plemników zostaje zastąpiona mechanicznym łączeniem gamet pod mikroskopem, co wpływa na zwiększenie zjawiska aberracji chromosomalnych), nienaturalne (cała procedura przebiega poza organizmem kobiety bez uszanowania godności tego szczególnego momentu powoływania nowego człowieka do życia) oraz niezwykle kosztowe (taka procedura kosztuje obecnie kilkadziesiąt tysięcy złotych). Pojawia się oczywiście jeszcze problem nadliczbowych embrionów i liczne problemy związane z dochodzeniem genealogii osób narodzonych metodą in vitro oraz sposób ich funkcjonowania w życiu dorosłym. Metoda in vitro znajduje się w katalogu usług wielu klinik nie ze względu na jej efektywność czy nowatorstwo podejścia, ale ze względu na dochodowość dla tych podmiotów i reklamową kampanię medialną.
W tej perspektywie na szczególną uwagę zasługuje naprotechnologia, która bazuje na NPR – a dokładniej mówiąc – na wystandaryzowanej metodzie owulacyjnej Billingsa – tzw. Creighton Model FertilityCare System. Stosuje ona najnowocześniejszą wiedzę medyczną z dziedziny ludzkiej rozrodczości oraz jest w pełni etyczna. W Polsce coraz więcej mamy lekarzy i instruktorów w zakresie Naprotechnology.
Na zakończenie spotkania miała miejsce dyskusja nt. aktualnych spraw i problemów funkcjonowania poradni rodzinnych oraz aktualnego i postulowanego modelu przygotowania do małżeństwa w naszej Diecezji. Doradcy Życia Rodzinnego zastali poproszeni o wypełnienie ankiety personalnej tak, aby umożliwić lepszą koordynację pracy poradnianejw Diecezji oraz usprawnić komunikację pomiędzy tymi podmiotami.
Bigos oraz pączki z kawą i herbatą były miłym akcentem kończącym to spotkanie osób zajmującym się pracą poradnianą na rzecz małżeństw w naszej Diecezji.
Ks. Henryk Góral